Kolarskie rozpoczęcie września w Głuchołazach

  • 02.09.2019, 17:03
  • Dorota Smolska
Kolarskie rozpoczęcie września w Głuchołazach foto: Dorota Smolska
Ponad dwustu zawodników z całej Polski zjechało na południe Opolszczyzny, by podczas dwudniowych zmagań rowerowych promować zdrowy i aktywny styl życia, a także po raz kolejny sprawdzić własne możliwości i umiejętności na szlakach Góry Parkowej w Głuchołazach.

W sobotę 31 sierpnia 2019 r. odbyły się tam Mistrzostwa Pucharu Polski XCO, a 1 września rywalizowano w Gold Hill MTB Maraton Głuchołazy 2019. Organizatorem obu wydarzeń był Klub Turystyki Kolarskiej "KTUKOL" Głuchołazy.

W odbywającym się 31 sierpnia Pucharze Polski wystartowało ponad 290 najlepszych kolarzy górskich w kraju, reprezentujących praktycznie większość klubów z całej Polski, natomiast impreza zorganizowana dzień później była dedykowana bardziej amatorom, niż zawodnikom licencjonowanym.

Trasę Gold Hill MTB Maraton podzielono na dystanse: MINI (22 km), MEGA (47 km), GIGA (72 km), oraz RODZINNY, o długości 5 km. Uczestnikom trzech najdłuższych mierzono elektronicznie czas, a ominięcie punktu kontrolnego było karane dyskwalifikacją. Kolarzom zapewniono opiekę medyczną, serwis rowerowy, posiłek regeneracyjny po zakończeniu zawodów, a także rozmieszczone na trasie i mecie bufety. Organizatorzy przygotowali również zabawę rowerową dla dzieci, na dystansach: 200, 400 i 800 m.

Trasa nie należy do najłatwiejszych. Poznałem opinię zawodników startujących w dużych maratonach, na przykład w bike maratonie. Twierdzą oni, że tak strome zjazdy i podjazdy, czy takie zróżnicowanie terenu, nie zdarzają się tak często, jak u nas. Ale my mamy wręcz wymarzone warunki do organizacji tego typu imprez. Tereny byłych kopalni złota są tak ukształtowane, że trasa w sposób wręcz fantastyczny się układa dla tego typu sportu.  Do tego kolarzy na trasie zawodów dopingowali liczni kibice, tworząc niepowtarzalny klimat - ocenia Dyrektor zawodów, Tomasz Rudnicki z KTK Ktukol Głuchołazy.

 

Uczestniczy zauważają, że mimo towarzyszącego zawodom upału, panowała wspaniała atmosfera. Jeden z kolarzy, Marcin Kula, dodaje: “Wielkie gratulacje dla organizatorów za fantastyczne przygotowanie trasy, zaskakującej, bardzo pozytywnej. Momentami trudniejsze, sztywne podjazdy, jest gdzie się ścigać. Atmosfera na bardzo sympatyczna, bez niezdrowej rywalizacji”.

Inny uczestnik, Karol Kasprowiak, mówi że trasa była dobrze oznakowana, oraz “dosyć ciężka, ale do przejechania".

Dla zawodników grupy kolarskiej Mitutoyo AZS Wratislavia Wrocław zawody stanowiły zakończenie obozu rowerowego MTB. 

Na dystansie MINI te 22 km i prawie 700 metrów przewyższenia, oraz podjazdy po szutrach w pełnym słońcu, w tym upale dały w kość. Ale bardzo fajna trasa, z wisienką na torcie, w postaci złotych ścieżek na końcu. Wyniki zadowalające, grupa dojechała w całości, bez kontuzji - podkreśla opiekun drużyny.

Jak zauważa Tomasz Rudnicki, umiejętności dzieci startujących w maratonie przekraczają poziom przeciętnych, jeżdżących na rowerze, dorosłych. 

Będą miały taką technikę jazdy, że nie będzie dla nich problemem przejechanie jakichkolwiek zawodów w Polsce - twierdzi.

 

Dorota Smolska

Zdjęcia (16)

Podpięte galerie zdjęć:
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe